BlueMan devBlog

Włącz myślenie – "Piąty Wymiar Rzeczywistości"

Wpisy opublikowane w Lipiec 2007

Dzisiaj jest ostatni dzień praktyk. Poprzedni wpis napisałem 2tyg temu – ale ten czas szybko leci. A to na pewno przez to, że dzień nie trwa 48h, a tylko 24 ;)

Przez ostatnie 2 tygodnie ciężko pracowałem w firmie, do tego cały czas na boku w wolnych chwilach doszkalałem się z RubyOnRails. I po pierwszych próbach i stworzeniu 2 takich mini serwisów (na próbę) mogę powiedzieć, że jest to bardzo dobry framework (wcześniej nie używałem żadnego innego ;) ) Czytaj dalej…

Ostatnio te praktyki mi się dają we znaki – podobają mi się, są interesujące, ale zdecydowanie za dużo czasu zajmują w ciągu całego dnia. Doszedłem do prostego wniosku – 24h godziny na dzień to zdecydowanie za mało. Skłoniło mnie to także do tego, aby zastanowić się ile tak na prawdę powinien trwać dzień dla programisty/webmastera. Czytaj dalej…

Minął kolejny tydzień od poprzedniego wpisu.
Czy wiele się zmieniło? Raczej nie. Dalej żyje i mam się dobrze, a wręcz jeszcze lepiej.

1. Praktyki
Wciąż zajmuję się webmasterką. Dodaje, poprawiam, trochę edytuję stronki. Niby ciekawa praca, bo robię to co lubię, to co umiem. Ale z drugiej strony nudna, bo mimo wszystko nastawiam się na programowanie, a nie grzebanie w samym HTMLu. No, ale narzekać nie mogę – to przecież tylko praktyki, a w firmie której jestem moja znajomość PHP nie jest wymagana.

2. Świat tuningu
Czytaj dalej…

Tak, tak – dzisiaj 2 lipiec, więc praktyki czas zacząć dla mnie ;)
Po pierwszym dniu bardzo pozytywnie to oceniam. Mili ludzie jacy mnie otaczają, wykwalifikowana kadra, itp.
Pracuję od 9 do 17. Przerwy w pracy są właściwie nie ustalone, więc różnie z tym bywa. Dzisiaj była przymusowa 60min przerwa z powodu: raz wyłączyli prąd, drugi raz internet padł. Akurat chwila odsapnięcia z dusznego, gorącego pomieszczenia. Idealny czas na odświeżenie się i napojenie spragnionego organizmu.
Komputer jaki dostałem do pracy – nic specjalnego, ale narzekać nie można (jestem przecież tylko na praktykach) – jest to jakiś Intel o zegarze ok 1GHz, a do tego 512MB ramu wraz z Windowsem 2000. To i tak dobry komputer – kumpel ma PII 400MHz (LOL).
Internet w firmie jest niezły, ale nie powalający – 4Mbit/0,5Mbit na ok 13 osób to tak akurat jest.
Pierwszymi moimi obowiązkami było:
- zebranie statystyk odwiedzin ze strony www.braas.pl
- uzupełnienie strony www.lepiejrazem.pl o kilka dodatkowych informacji

Jak pierwsze zadanie było w miarę proste – wymagało trochę spostrzegawczości, obeznania w temacie oraz podstawowej obsługi Excel, tak drugie zadanie było czymś całkiem nowym dla mnie. Tamta strona jest oparta o CMS .NET i jak dla mnie nie jest on do końca super przejrzysty i łatwy w obsłudze. Do tego trzeba się trochę na klikać, aby wpisane treści jakoś ładnie się komponowały na stronie (kumepl zepsuł jedną stronę :P)

Tego roczna impreza King Of Europe miała miejsce w Kamieniu Śląskim koło Opola. Były to zawody na 1/4 mili (zwane potocznie „ćwiartką”).
Zorganizowane to zostało na tamtejszym lotnisku, które uprzednio odpowiednio przygotowali do tego typu zawodów – cała płyta lotniska na której się ścigały samochody była pokryta odpowiednim „lepkim” środkiem/gumą, która poprawiała przyczepność samochodów do podłoża. Ogólnie organizacja była na najwyższym poziomie jaki kiedykolwiek widziałem i na pewno wyżej się już nie da ! Zostały zachowane wszystkie zasady bezpieczeństwa, zarówno dla widzów, jak również dla samych uczestników wyścigów. Dla zawodników wymagany był strój, który zakrywał cała powierzchnie ciała – nie można było startować w krótkich rękawkach, czy krótkich spodenkach – taki zawodnik był od razu bez skrupułów dyskwalifikowany (kilka osób przez to wyleciała z zawodów!).
Czytaj dalej…

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2010 BlueMan devBlog Napisz do mnie Design by SRS Solutions. [ 32 zapytan. 0,567 sekund ]