Dzisiaj także i ja zaktualizowałem swoją wersje bloga do nowej wersji skryptu WordPress. Przede wszystkim dlatego, że wnosi ona liczne poprawki wydajnościowe do skryptu.
Chyba przyjęło się także na moim blogu tak, że jak aktualizuję skrypt do najnowszej, rewolucyjnej wersji, to także zmieniam jego wygląd. Mimo, że czytelników powinno przyzwyczajać się do jednego wyglądu, aby był on charakterystyczny dla czytanego blog, to jednak raz na jakiś czas taka zmiana może wyjść na korzyść dla oglądających, aby blog nie był monotonny. Ostatnio zmiany na blogu odbyły się 17 listopada 2007. Z czasem okazało się jednak, że tamta skórka jest lekko „skopana” i generuje blisko 80 zapytań do bazy danych… . Zaglądałem parę razy do jej źródła, ale jednak żadnych większych nadużyć nie zauważyłem… nie mam pojęcia dlaczego tak obciążała serwer!
Nowa skórka jak widać w stopce generuje ponad połowę mniej zapytań! I chwała jej za to :)
Przyszła kryska na Matyska i ja także musiałem zmienić poczciwy wysłużony skrypt Przemo na coś bardziej wydajnego –
Kupując tą domenę jakieś 1,5 miesiąca temu jeszcze nie wiedziałem co robię i w co się mogę wplątać… . Kupiłem ją „na przyszłość”, ponieważ domena jest na pewno chwytliwa i znana. Nawet jeśli narazie nie mam pomysłu co można ciekawego z nią zrobić, to jednak inwestycja w nią nie będzie wyrzuceniem pieniędzy, a pomysły z czasem same przyjdą.
Pojemności pamięci przenośnych typu pendrive (i nie tylko) rosną w niesamowitym tempie. Trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno (1999 r.) w moim komputerze standardowo był dysk 8,4 GB, a teraz 8 GB bez problemu w postaci PenDrive, DVD, RAM można nabyć. O dyskach twardych i nośnikach optycznych nowej generacji (Blu-ray) już nie wspomnę, bo one całkiem odbiegają od poziomu. Chyba już nikt nie korzysta z napędu dyskietek – nawet w nowo składanych komputerach nie są już one montowane, bo i po co?