Walczyłem z nim przeszło miesiąc. Na początku mimo zgłaszanych alertów ze strony użytkowników, sam nie widziałem problemu, ponieważ mój antywirus AVG nie zgłaszał żadnego zagrożenia. Antywirusy jakie „krzyczały” o intruzie to m.in.: Avast! oraz KIS. Niestety, ale w przeciągu ostatniego tygodnia ilość zgłoszeń znacznie wzrosła – i to nie tylko w jednym z moich serwisów, ale właściwie na każdym trzymanym na moim serwerze.
To był najwyższy czas, aby wziąć sprawę w swoje ręce.
Czym objawiał się ten trojan?
Robak wybranym losowo plikom aktualnie pobieranym z serwera przez odwiedzających jednorazowo zamieniał zawartość na jego własną. W większości przypadków były to pliki graficzne, z czego 75% to favicon.ico.
Co co jest i na czym polega? Dlaczego i po co jest robiony? I pewnie jeszcze kilka innych pytań można było by zadać w związku z tym.