Archiwa tagu: muzyka

Fenomen Spotify

Spotify ruszyło w lutym 2013 i szybko zyskało wielkie grono odbiorców. Niektórzy nie mogli się doczekać polskiego odpowiednika tego serwisu i korzystali z usług Spotify dzięki zagranicznym serwisom.

Spotify – powstały w październiku 2008 roku w Szwecji muzyczny serwis oferujący swoim użytkownikom dostęp do muzyki bez konieczności (a wręcz możliwości) ściągania piosenek na dysk. Utwory są odgrywane/ściągane w czasie rzeczywistym za pomocą dostępnego oprogramowania dostosowanego do systemów operacyjnych Linux, Microsoft Windows i Mac OS X. Spotify pozwala na słuchanie musyzki „na żądanie” z wielu wytwórni płytowych, zarówno tych wielkich, jak i tych bardziej niezależnych, czy prywatnych wykonawców.

Czytaj dalej Fenomen Spotify

Naruszenie praw CT

Dostałem e-mail od Pani Magdaleny D. z firmy CreativTeam (www) o tym, że jeden z tematów na BlueForum łamie prawa autorskie. Chodziło o to, że yamall umieścił w jednym z tematów link do jego RapidShare z pokaźnym zbiorem plików muzycznych, które można wykorzystać jako dzwonki do telefonu. Ja nie reagowałem od początku na ten temat, bo wydawał mi się błahy. Skoro istnieją serwisu muzyczne z których przed kupieniem można posłuchać kilka(-naście) sekund danego utworu, to tak samo tutaj – urywki piosenek nie powinny być ścigane.
A jednak. Sprawa została podobno zgłoszona do ZPAV (www), a ja ze swojej strony zrobiłem to co mogłem zrobić – usunąć ten temat z forum i przeprosić CreativTeam za wynikłą sytuację.

W gruncie rzeczy i tak nie mogę odpowiadać na wypowiedzi użytkowników na forum.

Dawne czasy, muzyka

Po kupnie mp3 zacząłem regularnie do snu słuchać muzyki. Takiej, która jest teraz na topie u mnie, oraz muzyki, która przypomina mi o moim szczęśliwym życiu w przeszłości.
Pidżama Porno, El Dupa, Big Cyc, Oddział Zamknięty – muzyka moich licealnych czasów. Dużo wspomnień mam z nią związanych. Głównie za sprawą Pidżamy Porno i dziewczyny, która mi się z nią kojarzy. Powróciły wspomnienia z wakacji, spotkania z tamtą ekipą, a potem zawiedzenie jakiego doświadczyłem – po prostu nie pasowałem do tamtych ludzi. Może i dobrze, że tak się stało, ponieważ nie była to znajomość, która by mnie doprowadziła do tego, co teraz osiągnąłem, do tego jak jestem szczęśliwy ze swoja dziewczyną.
Czytaj dalej Dawne czasy, muzyka