Archiwa tagu: praca

Programista pełną parą

Trudno uwierzyć, że nie kończąc studiów można pracować w swoim wymarzonym zawodzie. Patrząc po znajomych ze studiów, to raptem tylko kilka osób pracuje w tym co ich pasjonuje i zarabia sensowne pieniądze, reszta osób nie pracuje w ogóle, albo gdzieś marnie dorabia na boku – najczęściej nie w swoim zawodzie. To nie jest złe – jak komuś taki stan rzeczy odpowiada, to mi przecież nic do tego… .

Sam zacząłem pracę 2 miesiące temu i wiem dobrze jak bardzo zmienia się życie dzięki temu. Ma to swoje strony dodatnie i strony ujemne.

Najważniejszymi pozytywami pracy zespołowej (a właściwie wewnątrz jakiejś firmy) jest to, że poznaje się dużo nowych, interesujących ludzi o różnych charakterach. Są to moje pierwsze miesiące pracy, więc mimo, że moje znajomości PHP są na bardzo wysokim poziomie, to jednak sporo nauczyłem się z AJAX, JS – technologii, na które nie miałem zwykle czasu, aby czytać kursy/tutoriały. W pracy dostałem kilka przykładów gotowych skryptów i chcąc nie chcą musiałem je zmiksować do nowego projektu.

Czytaj dalej Programista pełną parą

Tydzień (bez) przerwy, z dodatkami

zapytanie o nic Nie pisałem nic na blogu od 12 dni. Niby sporo się działo, ale jakoś nie aż na tyle interesującego, aby opisywać to tutaj. Wolałem poczekać i zebrać wszystko i napisać jeden większy tekst.
Od razu mówię – nie będzie on nt. komputerów, programowania, itp. Po prostu będą to moje życiowe przygody, więc pewnie dla większości osób nie będą one interesujące ;)

1. Sesja egzaminacyjna
Zdałem ją w pierwszych terminach. Każdy wie, że jest to fajna sprawa, ale jednak cytat z bash’a mówi prawdę:

Za dużo wolnego czasu. Już zaczynałem się nudzić tym odpoczynkiem, ale całe szczęście od 18 lutego znowu na uczelnie trzeba uczęszczać. A z racji, że jest to ostatni semestr, to mam ponad 3 dni całkowicie wolne :) Idealne będą na podjęcie pracy na pół-etatu i pisanie pracy dyplomowej.

Czytaj dalej Tydzień (bez) przerwy, z dodatkami

Praca dyplomowa, wprowadzenie

Zbliża się pomału czas, kiedy będę musiał napisać swoją pracę dyplomową (licencjacką). A pomyśleć, że dopiero niedawno zaczynałem studiowanie informatyki i w porównaniu do wiedzy jaką mam teraz nic nie umiałem i miałem zerowe pojęcie o tej dziedzinie. Mimo, że skromnie twierdząc jednym z lepszych na studiach byłem/jestem, to jeszcze dzięki studiom podniosłem swój poziom wiedzy.
Przede wszystkim dzięki takim przedmiotom jak: Algorytmy i struktury danych, Bazy Danych MySQL, Programowanie JAVA. W tym semestrze mam taki przedmiot jak Programowanie Rozproszone, gdzie głównie męczymy C++ i JAVA z użyciem wątków (threads). Nie ukrywam, że jest to przydatne i faktycznie działa rewelacyjnie i dość ciekawie w porównaniu do normalnego programowania liniowego, ale mimo wszystko nie kręci mnie to.
Zawsze chciałem być programistą jakiś aplikacji biurowych, biznesowych (nigdy gier!), ale to, że na studiach nawet minimalnie nie zachęcili do programowania okienek nie spowodowało mojego rozwoju w tym kierunku. Pozostaję, przy starym poczciwym PHP i ogólnie językach webowych (RubyOnRails, Django, ASP.NET).

Czytaj dalej Praca dyplomowa, wprowadzenie

Praca za 1,67zł/h

Praktyki, które miałem przez miesiąc lipiec już skończyłem. Ale wychodząc ostatniego dnia z biura rozmawiałem z Project Manager i oferował mi pracę na miesiąc wrzesień.
Pomyślałem, że super, extra – trochę sobie dorobię. Lepsze to, niż siedzenie w domu i pisanie skryptów PHP, czy nauka programowania w jakimś nowym języki (RoR, C#). Umowa była taka, że miałem im na email wysłać propozycję zarobków jakie mnie satysfakcjonują. Przyznaje się, że wyceniłem się wyżej, niż powinienem – 1’200zł za 3tyg pracy we wrześniu. No, ale skoro pracodawca nie był w stanie się określić, to nie mam sobie nic do zarzucenia. W ogóle dziwne, że sam mi nie zaoferował zarobków, tylko oczekiwał tego odemnie.
Pojechałem na wakacje, bardzo miło spędziłem 2 tygodni. Po powrocie w skrzynce zobaczyłem email od Pana Przemka – co w nim było?! Stwierdził, że cena 1’200zł jest zdecydowanie za duża, i powinienem jeszcze raz to przemyśleć.
Uznałem, że nie będziemy bawić się w chowanego i napisałem mu, że teraz ja czekam na ofertę płacy.
Czytaj dalej Praca za 1,67zł/h