Archiwa tagu: wakacje

Plany na wakacje

kritaWakacje się już rozpoczęły… . Dla mnie niestety tylko do września, ale i tak nie jest źle – mogło mi pójść gorzej podczas tej sesji ;)

Wróciłem teraz ze wszystkimi swoimi tobołami z Krakowa i próbuję upychać to po kątach w mieszkaniu w Sosnowcu gdzie się da… a jest tego sporo. Ciężko w końcu zmieścić 2 mieszkania w 1 pokoju :P Nowy semestr rozpoczynam ze 3 znajomymi. Mieszkanie w 4 osoby to będzie wyzwanie :]

Inne moje plany na wakacje (oprócz ogarnięcia tego bałaganu):

  • ustabilizowanie pracy mojego domowego serwera www (raz z niego korzystam, raz nie)
  • trochę dorobić na pisaniu stron www dla firm (jeśli jest ktoś chętny to zapraszam na moje portofolio: tworzenie stron www)
  • nauka do ZCE (Zend Certified Engineer). Myślę, że przy tym poziomie wiedzy z PHP5 jaki posiadam realne jest zdobycie tego tytułu.
  • mini-blog – http://notatnik.blueman.pl/

Czytaj dalej Plany na wakacje

Podróż do Władysławowa

Uwielbiam jeździć autem. To jest wręcz moje hobby, takie drugie ja, które ma już 2 lata.
Ciężko było, na prawdę ciężko było się zmieścić w 4 osoby z pełnymi dość dużymi bagażami do auta wielkości Citroen C3 – o czym już pisałem wcześniej.
Ja i Ania po dużym plecaku + bagaż podręczny. Od tego rodzice ze swoimi bagażem. Torby musiały być nawet na siedzeniu z tyłu, a pod nogami turlały się butelki Pepsi do bieżącego picia dla „spragnionych podróżą”.
Umowa z tatą była taka, że on jedzie połowę drogi, a drugą (większą) połówkę ja będę prowadzić. Wychodziło to w okolicach Zgierza (koło łodzi) i właśnie tam, na jednej ze stacji benzynowych, ok 2 w nocy usiadłem za kółkiem.
Nie chciałem całej trasy z jednego prostego powodu – nie chciałem zostawić Anię samą bez rozmówcy, który byłby zajęty koncentracją na drodze. Zawsze to inaczej przecież jest, kiedy oprócz rozmowy można uścisnąć się za rękę, czy spojrzeć dłużej w twarz, przytulić się. Lubię pojeździć autem, ale Ania jest ważniejsza!
Czyli po 2 w nocy nie tylko ja zmieniłem miejscówkę w Cytrynie, ale Ania także przeszła na przedni fotel pasażera – od razu raźniej, ponieważ przyjemne z pożytecznym połączone zostało :)

Koło 5 rano byliśmy już w Toruniu. Czytaj dalej Podróż do Władysławowa

Urlop, wakacje

Najprawdopodobniej już teraz jestem w trasie w kierunku oczekiwanego od roku polskiego morza.
Jak zwykle były problemy ze spakowaniem się – za mało miejsca w plecaku, za duże moje wymagania. Do tego czas tak się dłużył od rana, że już nie mogłem wytrzymać. A jeszcze tydzień temu odliczałem do wyjazdu, a dzisiaj już w trasie jestem. I pomyśleć, że samo błyskawicznie zleci mi pobyt 14 dniowy nad morzem… .

Foto relacja po powrocie :)
Miłego wypoczynku – czego Wam i sobie życzę!

Ostatni dzień praktyk

Dzisiaj jest ostatni dzień praktyk. Poprzedni wpis napisałem 2tyg temu – ale ten czas szybko leci. A to na pewno przez to, że dzień nie trwa 48h, a tylko 24 ;)

Przez ostatnie 2 tygodnie ciężko pracowałem w firmie, do tego cały czas na boku w wolnych chwilach doszkalałem się z RubyOnRails. I po pierwszych próbach i stworzeniu 2 takich mini serwisów (na próbę) mogę powiedzieć, że jest to bardzo dobry framework (wcześniej nie używałem żadnego innego ;) ) Czytaj dalej Ostatni dzień praktyk

Władysławowo

Po załatwieniu praktyk przyszedł czas na planowanie wakacji. Staż był właśnie tym klinem, co uniemożliwiał sprawne zaplanowanie zasłużonego odpoczynku.
Nawet sobie nie wyobrażałem jakie ceny są w nadmorskich polskich kurortach. Za zwykły pokój gościnny, który jest w centrum miasta, ok 500m od plaży, bez łazienki właściciele chcieli w środku sezonu 50zł/dobę od osoby !! Czyli przykładowo za 10 dni pobytu zapłaci się 500zł + ok 130zł za pociąg PKP (w 2 strony) + ok 200zł wyżywienie. Razem wychodzi to ok 830zł :| Dla dwóch osób to jest ok 1700zł… a za tą kwotę można spędzić także 10dni w Bułgarii, gdzie pogoda na 100% dopisze oraz ma się wyżywienie, itp.
I nikt mi nie powie, że Polska jest tania…